17.07.15, 09:07

Czy Twoje rzeczy są online? - czyli Internet już nie tylko w komputerach

Fot.: materiały prasowe

Inteligentne domy, reagujące na ludzki głos telewizory i komputery, interaktywne okulary i zegarki, którymi można zapłacić za zakupy w markecie – wszystkie te gadżety jeszcze do niedawna pojawiały się wyłącznie w literaturze i filmach science fiction, a dziś stopniowo wkraczają do otaczającej nas rzeczywistości.

Niektórzy z niecierpliwością oczekują kolejnych rewelacji dotyczących gadżetów od Apple'a i Google'a, inni podchodzą do nich sceptycznie – choćby dlatego, że brakuje nam niezbędnej infrastruktury do pełnego wykorzystania nowinek z Doliny Krzemowej, np. polskie banki nie uruchomiły terminali umożliwiających płacenie zegarkiem Apple Watch. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Internet Rzeczy jest już na polskim rynku dobrze zakorzeniony i warty 1,5 mld dol. I że to nie interaktywne zegarki oraz okulary w największym stopniu decydują o charakterze tego rynku, lecz przedmioty wykorzystywane znacznie częściej – czujniki, alarmy i aplikacje wykorzystywane w biznesie. Dlatego wartość rynku Internetu Rzeczy w samej Polsce ma się niebawem podwoić, a prognozy podają, że w 2016 r. na całym świecie ma ona wynieść ponad 200 mld dolarów.

Co to jest Internet Rzeczy?

Do niedawna niedoceniany, dziś rozwijający się z niesamowitą energią Internet Rzeczy (ang. Internet of Things) już wkrótce całkowicie zrewolucjonizuje nasze codzienne zachowania i przyzwyczajenia. Zresztą, pierwsze symptomy tej rewolucji można zauważyć już dziś. Aplikacje działające w telefonie, które mierzą nam puls podczas joggingu czy sporządzają wykresy faz naszego snu, są dostępne dla indywidualnego użytkownika już od kilku lat. Zamiana telefonu na inteligentny zegarek mierzący poszczególne parametry związane z naszym zdrowiem (ciśnienie, oddech, sen) to tylko kwestia wymiany jednego gadżetu na inny. Internet Rzeczy to zjawisko znacznie bardziej obszerne i z pewnością o wiele ciekawsze.

Istotą Internetu Rzeczy wykorzystywanego w tzw. „inteligentnym domu” jest dążenie do połączenia przy pomocy sieci Wi-Fi rozmaitych urządzeń elektronicznych wykorzystywanych w gospodarstwach domowych. Nie tylko komputerów, telewizorów, zegarków, sprzętu audio i alarmów, ale również bram garażowych, kuchenki elektrycznej czy ekspresu do kawy. W jakim celu? Choćby po to, by urządzenie samo informowało nas o konieczności wykonania przeglądu technicznego, co w przypadku samochodu czy drogiego ekspresu do kawy może być bardzo cenne. Zautomatyzowanie systemów przeciwpożarowych i klimatyzacji w prywatnych domach oraz w budynkach firmowych to również szerokie pole do popisu dla start-upów stawiających na Internet Rzeczy.

Nie tylko inteligentne domy

Prognozy związane z dalszą ekspansją Internetu Rzeczy jednoznacznie wskazują na to, że inteligentne domy stanowią tylko niewielki wycinek rynku. W tej chwili start-upy z branży IT stawiają na rozwój Internetu Rzeczy przede wszystkim w dwóch podstawowych obszarach – zdrowiu i zakupach. Gadżety elektroniczne mogą monitorować stan zdrowia ich użytkownika nie tylko poprzez integrację z zegarkiem, ale również np. z biżuterią (jak produkty marki Misfit). Natomiast wprowadzane przez polską firmę Comarch nadajniki beacon mają za zadanie wyświetlać klientowi sklepu spersonalizowaną ofertę, a jednocześnie wysyłać do managera informacje o preferencjach zakupowych klientów. Wszystko wskazuje na to, że tego typu urządzenia będą w biznesie wykorzystywane coraz częściej.

Spersonalizowane reklamy, jakie otrzymujemy podczas przeglądania sieci na smartfonie czy tablecie, to idealna zapowiedź Internetu Rzeczy, który będzie służył marketingowi wyspecjalizowanemu i idealnie stargetowanemu. Z tą różnicą, że przekroczone zostaną ograniczenia wynikające z wykorzystania wyłącznie komputerów i urządzeń mobilnych. Internet Rzeczy będzie obejmował również sklepową półkę czy automat do kawy (za którą zresztą będziemy mogli zapłacić przy pomocy zegarka).

Internet Rzeczy w biznesie

Comarch beacon to urządzenie przełomowe, bo wprost zapowiadające początek ekspansji Internetu Rzeczy w Polskim biznesie, głównie w handlu detalicznym. Ale przecież elektroniczne gadżety są już od lat wykorzystywane w innych gałęziach gospodarki. Choćby w logistyce, w której popularnie wykorzystywane są terminale służące do śledzenia trasy transportu paczek oraz towarów. Albo w przemyśle samochodowym, który dziś byłby nie do pomyślenia bez różnego typu elektronicznych czujników. Wygrywa tu przede wszystkim klient, który dzięki elektronice zyskuje większą pewność, że jazda samochodem będzie bezpieczniejsza, a jego przesyłka na pewno dotrze na czas pod właściwy adres.

Bezpieczeństwo i prywatność

Nie da się ukryć, że do największych wyzwań związanych z Internetem Rzeczy należą te związane z bezpieczeństwem przetwarzanych danych oraz z ochroną prywatności. Skoro elektroniczne gadżety mają służyć nie tylko pomiarowi stanu zdrowia czy temperatury w domu, lecz przede wszystkim wykorzystywane będą przez specjalistów zajmujących się marketingiem do mierzenia preferencji zakupowych bądź pozyskiwania nowych klientów, nasza prywatność jest mocno narażona na nadużycia ze strony reklamodawców i marketingowców. Dlatego też rosnący w siłę rynek Internetu Rzeczy będzie musiał wypracować sobie takie przepisy prawne, które pozwolą na jak najpełniejsze respektowanie praw konsumentów. W końcu przesyłane przez urządzenia codziennego użytku dane zawsze są gdzieś gromadzone, a pokusa nieetycznego ich wykorzystania może być bardzo silna.

Inną ważną kwestią jest zapewnienie bezpieczeństwa przesyłu danych na każdym poziomie funkcjonowania Internetu Rzeczy – od nadajników zamontowanych w nasze ekspresy do kawy i instalację elektryczną po serwery gromadzące dane. Do zadań specjalistów zajmującym się Internetem Rzeczy należy zatem zapewnienie nie tylko tego, aby cały sprzęt oraz infrastruktura techniczna działały prawidłowo, ale również tego, by przesyłanie danych na każdym etapie odbywało się z zachowaniem najwyższych względów bezpieczeństwa, a prawdopodobieństwo wycieku danych zostało sprowadzone do zera – o ile to w ogóle możliwe.

Co przyniesie przyszłość?

Zmieniające się z roku na rok gadżety elektroniczne coraz częściej przypominają te znane z filmów i książek science fiction – choćby okulary Google'a, których zapowiedzi znaleźć można było m.in. w Star Treku. Nie ulega jednak wątpliwości, że w najbliższym czasie rynek Internetu Rzeczy będzie się powiększał przede wszystkim dzięki temu, że urządzenia elektroniczne będą ułatwiały nam dokonywanie płatności, obsługę urządzeń AGD i RTV oraz samochody, a w dodatku będą doskonałymi narzędziami służącymi do badań marketingowych. Dlatego na Internecie Rzeczy najwięcej skorzystają specjaliści od e-commerce oraz reklamodawcy.

Na szczęście liczne korzyści odniosą również zwykli klienci, którzy będą mieli lepszy dostęp do informacji o produktach oraz ich cenach. Jednak trzeba pamiętać o tym, że cena, jaką trzeba będzie zapłacić to przede wszystkim nasza prywatność – co prawda oferowane nam produkty będą coraz lepsze i coraz tańsze, jednak o całkowitej anonimowości w sieci będziemy musieli niestety zapomnieć.

Autor i konsultacja: Mateusz Jabłoński, http://www.datalab.pl/

Komentarze

Powiązane

13.12.17, 08:12
| internet » informacje
Wirtualna Polska z nową umową kredytową na 500 mln zł
Wirtualna Polska podpisała nową umowę kredytową na kwotę 500 mln zł. W ten sposób spółka zdobywa środki na kolejne akwizycje.
12.12.17, 19:12
| internet » informacje
Nieruchomosci.interia.pl. Wspólny projekt Interii i WHIZZ
Grupa Interia we współpracy z WHIZZ S.A. (wydawca serwisu pukpuk.pl) stworzyła Nieruchomosci.interia.pl, serwis poświęcony tematyce nieruchomości.
12.12.17, 17:12
| internet » informacje
Ruszyła kampania 2h 51 minut. Fundacja Bezpieczniej w Sieci rozpoczęła zbiórkę społeczną na aplikację Appless
Fundacja „Bezpieczniej w Sieci” zainaugurowała kampanię społeczną pod nazwą „2h 51 minut”, aby uświadomić użytkownikom smartfonów, jak wiele czasu spędzają przed ekranem. 
12.12.17, 17:12
| radio » informacje | internet » informacje
Planeta.fm zmienia się w portal informacyjno-rozrywkowy
Serwis internetowy Planeta.fm należący do Grupy Eurozet zmienia się w portal informacyjno-rozrywkowy.
12.12.17, 12:12
| internet » e-commerce
Gemius: zaledwie co piąty e-konsument kupuje żywność w sieci
Żywność przez internet kupuje 22 proc. e-konsumentów. Co trzeci poszukuje informacji o tego typu produktach w sieci, ale ostatecznego zakupu dokonuje w realu - wynika z analizy przygotowanej rpzez firmę Gemius.
12.12.17, 10:12
| internet » ludzie | reklama & PR » ludzie
Karol Kowalski na czele biura sprzedaży reklam CDA.pl
Spółka CwMedia S.A., właściciel serwisu CDA.pl i usługi CDA Premium, rozpoczeła budowę własnej struktury sprzedaży reklamy. Nowo otwartym biurem pokieruje Karol Kowalski.
12.12.17, 08:12
| internet » e-commerce
Gemius: w e-commerce większy ruch po świętach
Rok temu serwisy e-commerce największe oblężenie przeżywały nie przed świętami, ale tuż po nich – 27, 28 i 29 grudnia. 
11.12.17, 13:12
| internet » informacje
21. edycja plebiscytu Telekamery Tele Tygodnia. Znamy listę nominowanych
W najnowszym wydaniu magazynu "Tele Tydzień" redakcja opublikowała pełną listę nominowanych w plebiscycie Telekamery Tele Tygodnia 2018.
09.12.17, 12:12
| internet » informacje
Extreme Hobby partnerem strategicznym serwisu MMARocks
Serwis MMARocks.pl, portal poświęcony mieszanym sztukom walki, rozpoczął współpracę z popularną marką odzieżową Extreme Hobby.
08.12.17, 11:12
| internet » informacje
Serwis newonce.net z nową szatą graficzną i zaawansowaną wersję mobilną
Po dwóch latach od startu, popkulturowy portal newonce.net wprowadził nową szatę graficzną i zaawansowany technologicznie silnik wersji mobilnej.
Nasze usługi
Transmisje video: http://nadaje.com/live/
Serwery shoutcast: http://nadaje.com/radio-hosting/
Panel radiowy: http://nadaje.com/myradio/
Subskrybuj RSS działu internet: rss
Konkursy
do 28.02.18

Do zdobycia 100 i 4 nagrody.

do 15.01.18

Do zdobycia jedna gra planszowa. 

do 14.01.18

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

Polecamy
Http://www.Autodoc.PL