08.12.16, 23:57

Martyna Sobka: Gotować i przebywać w kuchni lubiłam od zawsze

Martyna Sobka
Fot.: archiwum rozmówcy

O blogu kulinarnym, pasji i współpracy z reklamodawcami. Rozmowa z Martyną Sobką, autorką bloga kulinarnego „Smakiem Pisany”. [Tygodnik Medialny nr 601] 

Kuba Wajdzik: Przewodnią myślą Pani bloga są słowa Briana O’Reilly "W gotowaniu nie chodzi o jedzenie. Chodzi o osobowość". Skąd u Pani wzięła się pasja do gotowania?
Martyna Sobka: Gotować i przebywać w kuchni lubiłam od zawsze. Gdy byłam dzieckiem podpatrywałam mamę lub babcię, gdy przygotowywały swoje potrawy. Z czasem rozpoczęłam własne eksperymenty kulinarne. Przeprowadzka do innego miasta i samodzielne mieszkanie skłoniło mnie do częstszego przebywania w kuchni. I tak się zaczęło… od prostych posiłków, aż po co raz bardziej wymyślne dania.

KW: Skąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga?
MS: Pomysł na bloga narodził się okresie studiów, kiedy wraz z wyjazdem z rodzinnego domu musiałam samodzielnie zatroszczyć się o wszystkie swoje posiłki. Przy okazji odkryłam, że ogromną radość sprawia mi także karmienie innych osób. Początkowo zastanawiałam się, czy to dobry pomysł, bo nie byłam przekonana o swojej systematyczności w redagowaniu wpisów. Prowadziłam niegdyś inne, niekulinarne blogi i żaden z nich nie przetrwał zbyt długo. Ostatecznie do założenia bloga przekonali mnie mój chłopak oraz przyjaciółka. Dzisiaj wiem, że była to bardzo dobra decyzja, ponieważ ‚Smakiem Pisany’ istnieje już ponad cztery lata, a jego prowadzenie stało się ważnym elementem codzienności. Mimo, że blogowanie nie jest moim sposobem na życie, to wiele mu zawdzięczam, zarówno w kwestii zawodowej jak i towarzyskiej, ponieważ dzięki blogowaniu poznałam wiele fantastycznych osób, które także pasjonują się gotowaniem.

KW: Czy śledzi Pani inne blogi i media kulinarne?
MS: W miarę możliwości staram się być na bieżąco z tym, co się dzieje w kulinariach, choć przyznaję, że ostatnimi czasy zaglądam systematycznie wyłącznie na blogi moich gotujących koleżanek z Wrocławia. Zdarza mi się odwiedzać również zagraniczne strony (np. callmecupcake, la tartine gourmande), gdzie podziwiam przede wszystkim sposób wykonania zdjęć.

KW: Polacy mają coraz większą świadomość kulinarną. To pomaga czy raczej przeszkadza w prowadzeniu bloga?
MS: Bardzo się cieszę, że Polacy mają większą świadomość kulinarną, ponieważ odwiedzając blogi wiedzą czego poszukują. Ponadto posiadanie wiedzy prowadzi do merytorycznych dyskusji, a o jedzeniu również można podyskutować. Jeśli czytelnicy są w stanie zauważyć coś, czego ja nie dostrzegam lub dać ciekawe sugestie, to jest to jak najbardziej pomocne. Z kolei sam wzrost zainteresowania tematyką gotowania przyczynia się do wzrostu popularności blogów kulinarnych, co przekłada się na zwiększony ruch także na mojej stronie. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to co robię ma sens i jest komuś potrzebne.

KW: Dobry blog wymaga poświęcenia sporej ilości czasu. Jak to jest w Pani przypadku?
MS: Rzeczywiście blogowanie wymaga poświęcenia sporej ilości czasu. W przypadku tematyki kulinarnej największą część pracy stanowi moment, zanim finalny materiał trafi jeszcze do szablonu bloga przed publikacją. Oprócz stworzenia wstępnej koncepcji przepisu, zakupu składników oraz ugotowania potrawy ważna jest jej odpowiednia stylizacja (aranżacja tła i dodatków, wśród których znajdzie się fotografowane danie), wykonanie i obróbka zdjęć w programie graficznym oraz stworzenie przystępnego i zrozumiałego tekstu dla potencjalnego odbiorcy. Osobiście odnoszę wrażenie, że im więcej nauczyłam się w dziedzinie kulinarnego blogowania, tym więcej czasu poświęcam na stworzenie jednego wpisu. Wszystko po to, by finalny efekt, czyli opublikowany na blogu przepis był jak najlepszy. Z tego względu przy obecnym nakładzie innych zajęć staram się publikować około jednego wpisu tygodniowo.


Martyna Sobka (fot.: archiwum rozmówcy)

KW: Co sprawia największą trudność w prowadzeniu bloga?
MS: Moim zdaniem najtrudniejsze jest zachowanie systematyczności, szczególnie jeśli w danym momencie brakuje czasu na przygotowanie wpisu od „a” do „z". W moim przypadku trudnością jest również zależność od pór roku. Swoje potrawy fotografuję głównie przy świetle dziennym. Niestety, jesienią i zimą, kiedy dni stają się krótsze, jest to problematyczne, zwłaszcza przy stałej pracy na etacie. Na przygotowanie przepisów pozostają mi zatem jedynie weekendy.

KW: Jak wygląda komunikacja z internautami?
MS: Moi czytelnicy komunikują się ze mną na dwa sposoby. Jedni zostawiają komentarze, inni przesyłają maile opatrzone fotografiami ugotowanych dań. Obie formy są bardzo miłe i motywujące do dalszej pracy. Bardzo cenię sobie sugestie czytelników, szczególnie w kwestii zamiany składników lub przygotowania innego wariantu smakowego danej potrawy. Jednocześnie cieszę się, że mój przepis może być dla kogoś inspiracją do zmodyfikowania lub stworzenia zupełnie innego, autorskiego dania. Prośby o konkretne przepisy występują rzadziej i jeśli rzeczywiście się pojawiają, to najczęściej wychodzą od moich znajomych, którzy także zaglądają na mojego bloga i w danym momencie brakuje im przepisu „na...". W miarę możliwości staram się spełnić ich prośby. Jeśli nie jestem w stanie, odsyłam ich do sprawdzonych przepisów na blogach moich gotujących koleżanek.

KW: W jaki sposób wygląda wybieranych przepisów?
MS: Planując przepisy na swoim blogu biorę pod uwagę przede wszystkim sezonowość produktów, a także zbliżające święta i okazje tak, aby poszukujący internauta znalazł na moim blogu w danym momencie akurat to, czego potrzebuje.

KW: Czy spotkała się Pani z kradzieżą Pani przepisów i materiałów?
MS: Niestety kradzież materiałów (przepisów i zdjęć) to zjawisko powszechne w kulinarnej blogosferze. Mam wrażenie, że niemal każdy kto pisze o jedzeniu przynajmniej raz miał do czynienia „z pożyczką” tworzonych przez siebie treści bez podania źródła. Mnie również spotkała kilkukrotnie taka sytuacja i jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. W takich przypadkach zawsze zwracam się z prośbą o usunięcie skradzionych treści, bowiem dokładam wszelkich starań, by materiały publikowane na blogu były jak najlepszej jakości i nie życzę sobie, aby ktoś korzystał z nich podpisując się własnym nazwiskiem.

KW: Prowadzenie blogu w dzisiejszych czasach to nie rzadko tylko hobby i pasja. Jak wygląda współpraca z reklamodawcami?
MS: To prawda. Wielu blogerów rozwija skrzydła poprzez współpracę z rozmaitymi markami oraz firmami. Nierzadko taka współpraca owocuje wynagrodzeniem, a w dłuższym okresie może stać się również sposobem na życie. Niestety, w „gąszczu” ofert, które trafiają na skrzynki odbiorczej blogerów przeważają propozycje absurdalne i traktujące blogera jako tanią siłę roboczą, która zaplanuje, ugotuje, wystylizuje i sfotografuje potrawę, a następnie opisze ją na blogu dając wielki odnośnik do nazwy producenta w zamian za darmową paczkę makaronu lub kaszy.

KW: Udziela się Pani również na łamach magazynu „KOCIOŁ”. Czy w związku z Pani działalnością i popularnością często inne redakcje zwracają się do Pani z ciekawymi propozycjami?
MS: Od ponad dwóch lat współtworzę magazyn „KOCIOŁ”, który jest wspólnym dzieckiem blogerów kulinarnych z Dolnego Śląska. Wraz z pozostałymi członkami magazynu tworzymy sezonowe przepisy, a także propagujemy kulinarne tradycje regionu, publikując materiały o lokalnych producentach, szefach kuchni lub wydarzeniach. Oprócz stałej działalności w „KOTLE” zdarzyło mi się publikować przepisy na łamach „Gazety Lubuskiej”, wydawanej z kolei na terenie województwa, z którego pochodzę.

KW: Jakie są Pani plany dotyczące działalności bloga na najbliższe miesiące?
MS: Ostatnio z pewnych względów ograniczyła się regularność wpisów na moim blogu. W najbliższych miesiącach planuję zatem ponownie skupić się na tworzeniu treści i przepisów, które mogę opublikować. W tym momencie nie mam dalekosiężnych planów, jestem jednak ciekawa, co przyniesie kolejny rok.

Martyna Sobka
Z pochodzenia nowosolanka, od pięciu lat mieszkająca we Wrocławiu. Miłośniczka dobrego jedzenia, lubiąca poznawanie nowych potraw i eksperymenty w kuchni. Zawodowo specjalista ds. przepisów kulinarnych, a z zamiłowania blogerka kulinarna, publikująca przepisy na blogu „Smakiem Pisany”. 

Komentarze

Powiązane

03.07.24, 07:30
| radio » informacje | internet » informacje
IV edycja Konkursu Podcast Roku imienia redaktora Janusza Majki. Zgłoszono ponad 320 podcastów
Podcast Roku to pierwszy ogólnopolski Konkurs, którego celem jest promowanie jakości, oryginalności i kultury przekazu różnych form dźwiękowych w mediach cyfrowych. Konkurs ma upamiętniać redaktora Janusza Majkę, związanego przez niemal 40 lat z Polskim Radiem w Rzeszowie – zmarłego w lutym 2021 r. Najlepsze podcasty wyłoni 45-osobowe jury.
02.07.24, 09:55
| prasa » ludzie | internet » ludzie
Łukasz Bielak redaktorem naczelnym wszystkich serwisów Grupy INFOR
Na początku lipca br. Łukasz Bielak stanął na czele wszystkich serwisów internetowych należących do Grupy INFOR.
01.07.24, 16:30
| internet » ludzie
Dariusz Dziduch redaktorem naczelnym BiznesInfo
Dariusz Dziduch objął funkcję naczelnego serwisu BiznesInfo (Iberion) w połowie czerwca br.
27.06.24, 14:15
| radio » informacje | internet » informacje
Mamy, tak jak jest. Anna Dereszowska gospodynią podcastu w Onet Audio i na Ofeminin.pl
W każdy piątek o godz. 20:00 w Onet Audio, na Ofeminin.pl oraz na popularnych platformach podcastowych można słuchać nowego podcastu Anny Dereszowskiej „Mamy, tak jak jest”. Podcast porusza tematy macierzyństwa i rodzicielstwa.
27.06.24, 13:36
| internet » informacje
Yola Czaderska-Hayek felietonistką Interii. Będzie opowiadała nie tylko o Hollywood
Interia wzmacnia segment premium. 28 czerwca br. portal uruchomi cykl „Hollywood według Yoli”, w ramach którego Yola Czaderska-Hayek będzie opowiadała o najważniejszych zjawiskach i wydarzeniach w amerykańskiej branży filmowej i hollywoodzkich gwiazdach. 
27.06.24, 10:39
| prasa » informacje | internet » informacje
Wydawcy apelują do posłów w sprawie ustawy implementującej dyrektywę UE o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Projekt jest niekorzystny dla polskich mediów
Najwięksi wydawcy cyfrowi w Polsce przesłali do posłów i posłanek apel w sprawie ustawy implementującej dyrektywę UE o prawie autorskim i prawach pokrewnych. 
26.06.24, 10:00
| prasa » informacje | internet » informacje
Akcje PTWP już na głównym rynku GPW
Akcje spółki Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości SA zadebiutowały 26 czerwca br. na Rynku Głównym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
24.06.24, 18:30
| prasa » informacje | internet » informacje
PTWP zadebiutuje na głównym rynku GPW 26 czerwca
Giełda Papierów Wartościowych wyznaczyła pierwszy dzień notowań akcji PTWP S.A, podmiotu dominującego w Grupie PTWP. Do obrotu na głównym rynku GPW zostaną dopuszczone akcje serii A i B. Debiut na rynku regulowanym odbędzie się 26 czerwca 2024 r.
21.06.24, 07:30
| internet » ludzie
Kamila Glińska szefową serwisu Plejada. Grzegorz Dobek odchodzi z firmy
Z początkiem lipca br. Kamila Glińska obejmie stanowisko szefowej serwisu Plejada. Dotychczas pełniący tę funkcję Grzegorz Dobek podjął decyzję o odejściu z firmy.
20.06.24, 18:30
| prasa » informacje | internet » informacje
Adam Pawlukiewicz z własnym projektem mediowym podczas EURO 2024
Adam Pawlukiewicz na okres UEFA EURO 2024 rozszerza współpracę z „Przeglądem Sportowym”. Jego analizy ukazują się we wszystkich papierowych wydaniach dziennika w poniedziałki i piątki. Pawlukiewicz relacjonuje także Mistrzostwa Europy za pośrednictwem vlogów i materiałów wideo publikowanych na założonym przez siebie kanale Total Sport.
Subskrybuj RSS działu internet: rss
Oferty pracy

Specjalista ds. PR

Krakowskie Biuro Festiwalowe | Kraków

Przejdź do oferty
Konkursy
do 31.08.24

Portalmedialny.pl ponownie udostępnił możliwość uczestniczenia w konkursach organizowanych przez wydawcę.

do 10.08.24

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

do 10.08.24

Do zdobycia jeden egzemplarz książki.

Polecamy
Konferencje

Zapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 149 PLN netto.